Post pełen wiosennych oczekiwań

Promocje zawsze prowokują uśmiech na kobiecej twarzy, natomiast promocje zapowiadające wycofanie asortymentu to już nie tak radosny temat. Kiedy okazało się, że Astor już nie będzie dostępny w Polsce, trochę się zasmuciłam.

Bardzo lubię ich szminki. Poza tym darzę sentymentem róże Skin Match, które były moimi pierwszymi niezawodnymi kosmetykami tego typu. Astor zawsze wydawał mi się solidną marką.
Mimo smutku skorzystałam z promocji -75% na Astor sprytnie zorganizowanej po ogromnej akcji -49%. Co prawda w drogerii pojawiłam się już kilka dni po rozpoczęciu wyprzedaży, miałam więc świadomość, że mogę zastać jedynie chaos i spustoszenie. Tak też się stało. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie próbowała czegoś w tym chaosie wyszperać. Nie byłabym sobą, gdyby mi się nie udało!
Co więc kupiłam? Podczas wizyt w dwóch różnych Rossmannach dorwałam:

– Błyszczyki Perfect Stay, 8h Gloss – mają bardzo dobre opinie, a ostatnio mam straszną ochotę na błyszczyki – wbrew niesłabnącej modzie na matowe usta.

– Pomadki All in One Perfect Stay Faboulus – kocham te szminki już od czasu poprzedniej promocji w Rossmanie, kiedy kupiłam trzy kolory.
Kilka słów o nich tutaj:
Niedoceniani geniusze
Tym razem skusiłam się na kolor, który podobał mi się od dawna – 604 Fruity o równie kremowym wykończeniu, jak inne posiadane przez mnie szminki z tej serii. Zdaje mi się, że ten kolor to szalenie twarzowy róż! Dziewczęcy i uniwersalny, po prostu cudny!
Kupiłam też jeden kolor z tej serii w wersji matowej – 410 Passionate Berry, który jest kolarowym, neonowym różem idealnym na radosne, ciepłe miesiące. Dam znać, jak się sprawdzi! Nie potrafię nie wspomnieć, że szminki pięknie pachną.

– Pomadka Soft Sensation Moisturizing Lipstick w kolorze 404 Gentle Coral – myślę, że będzie to po prostu koloryzujący balsam, ale brzoskwiniowy kolor jest piękny. Tego typu kosmetyk na pewno sprawdzi się podczas wakacyjnych wojaży, kiedy potrzebujemy czegoś nawilżającego i z delikatnym kolorem.

– Cienie Eyeartist Color Waves w kolorach 600 Delicate Pink, 820 Gold Star oraz 340 Divine Green – wiosenne, iskrzące kolory! Mam nadzieję, że uczynią moje makijaże jeszcze bardziej lekkimi i dziewczęcymi.

Skusisłyście się na jakieś kosmetyki firmy Astor?
Pozdrawiam słonecznie, Magdalen <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *